Fandom

Bakugan Fan Fiction Wiki

Seria PLW: odcinek 5

2285stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij
Kiedy Runo i Dan wrócili na Ziemię wszystko wróciło do normy, no, prawie wszystko. Młodzi Wojownicy często spotykali się ze sobą, rozmawiali, czyli tak jak zawsze, ale jednak coś niepokoiło Runo. Sama nie wiedziała co. Pobyt w Vestroi sprawił, że prawie w ogóle wychodziła z pokoju. Miała złe sny i przeczucia. Nie chciała z nikim rozmawiać i nikomu nie ufała.

Jednak po jakimś czasie, w końcu zdecydowała się wyjść. Światło dzienne na początku trochę ją oślepiło, ale szła dalej. Nagle przez głowę przeszła jej wizja o wojowniku, zamaskowanym wojowniku. Ten wojownik wyzwał ją na pojedynek i... I przegrała. Czuła, że przegrała o coś ważnego, ważniejszego niż życie, przegrała to o co zawsze walczyła i czego broniła. Kiedy wizja przeszła, nagle poczuła się dziwnie wesoła i pewna swego. Natychmiast ruszyła do Dana, jednak po chwili znowu miała wizję. Tym razem była o dziewczynie i ten zamaskowany wojowniku. Dziewczyna była smutna a wojownik - przeciwnie. Śmiał się i śmiał coraz głośniej, aż głowa ją zabolała. Biedna Runo złapała się za głowę, zamknęła oczy, po czym je otworzyła. Zobaczyła że stoi na Wzgórzu. Wzgórzu "Marzeń". Na przeciwko niej stoi wojownik.To był Zamaskowany Wojownik. Strach obleciał Runo, ale stała z miną poważną i nieco zdziwioną. Wojownik przemówił pierwszy:

- Runo jesteś prawda?

- Tak- odpowiedziała śmiało Runo.

- Więc dobrze. Wyzywam cię na pojedynek. Jeśli wygrasz, zostawię Cię w spokoju, a jeśli przegrasz, dołączysz do mnie...

- Chwilę, nie rozumiem...! O co gramy?

- Dobra, nie mam wyboru wszystko ci opowiem - westchnął mężczyzna.

- Hm?

- Pochodzę ze świata Deardia. Był to spokojny świat, do kiedy zjawili się ci wojownicy "TNH". Na początku rozglądali się tylko po świecie, po czym zaczęli wyzywać na pojedynki różnych wojowników... Po walce zabierali ich "tak sobie" do takiego pudła .Gdy wyciągnęli wojownika z tego "pudła", w ogóle nie pamiętał co to jest bakugan. Te pudło nazywało się Baku-TNH-obronnik.

- Po co to robili?!

- Po to, by nikt im nie przeszkodził przy zawładnięcia światem.

- O rany!

- Potem doszła moja kolej. Wygrałem z nimi i jak każdego zamknęli mnie w tym "pudle". Jednak, gdy wyszedłem, wszystko pamiętałem!

- Jak to? - spytała zainteresowana historią Runo.

- Bo jak się później okazało mój bakugan jest prawdziwy, nie mechaniczny albo z Interprzestrzeni, przez co za bardzo byłem związany z tą grą, żeby cokolwiek zapomnieć. Bojąc się, że im przeszkodzę przyjęli mnie do TNH...


I wtedy wojownki zdjął maskę... To był naczelnik!

- Naczelnik! - zdziwiła się Runo. 


- Proszę nie nazywaj mnie tak... Już dawno chciałam od nich odejść. Jestem Len.

- Ahh...Mogę ci pomóc bez walki.

- Ale chce się zrewanżować.

- No to zaczynamy?

Len uśmiechnął się i wyjął guntled.

- Rozumiem, Len. Prosisz mnie o pomoc i o rewanż?

- Tak jakby - odpowiedział Len.

- No dobrze. Zaczynamy?!

- Hej!!! Zaczekajcie! - usłyszeli nagle głos gdzieś na dole wzgórza.

To Julie biegła jak szalona w stronę wojowników.

- Jul...Julie? - powiedziała zdezorientowana Runo.

- A...Alice...Ona chce... - zacżęła zdyszana Julie.

-  Co chce?

- Chce cię widzieć.

- Po co?

- Nie wiem.

- No dobra, chodźmy.

- A ten chłop to kto?

- To Len Laure.

- KTO?

- LEN LAURE!!! - krzyknęła już wkurzona Runo

- A ten Lan...

- LEN! - poprawiła Runo

- To ten Len Leure...

- LAURE! - ponownie Runo poprawiła Julie.

- Jedzie z nami? - zapytała Julie

Runo spojrzała na Lena

- Jedziesz?

Wojownik kiwnął głową

- Świetnie.

Gdy szli prosić Marucho o transport, Runo myślała o swojej wizji. Właściwie czego się tak bała?Kto był tym zamaskowanym wojownikiem?

To był Len?

Nie wiadomo.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki