FANDOM


Den przechodził ulicą, mimo że Shun zabronił mu samemu chodzić podczas inwazji. On rozmyślał nad paroma rzeczami, czemu Shui walczył po stronie Żniwiarza i Nagi. Dlaczego MoD mimo jawnego ataku na ziemie, nie robi czegokolwiek. Czy we trójkę dadzą sobie radę w walce.

Tymczasem władze państw dostrzegły zagrożenie w armii Trafixów, także zaczęły brać kredyty, a cała gospodarka ukierunkowała się w stronę wojenną. Przemył samochodowy został powołany do produkcji czołgów, samolotowy do produkcji bombowców, jachtowy do producji statków na kształt u-bootów. Niewątpliwie takie działania pogrążą świat w kolejnym kryzysie, ale ludzie nie mają zamiaru oddać ziemi. Armie się zbroją, jednoczą dywizje, generałowie współpracują.

- Naprawdę ciekawe - zaśmiał się Karrypto stojący w powietrzu - Kto by pomyślał, że taka załosna próba ataku się powiedzie, no cóż wszystko w rękach Dena Kazami, nie widzę potrzeby kłopotać Nighterusa Mundi, w razie czego sam sobie poradzę, nie mogę przecież pozwolić na zatracenie szansy na zdobycie idealnego przeciwnika - powiedziawszy to zniknął

Gdy Den przechodził ulicą, przy której mieszkał nagle napadło go trzech Trafixów.

- Eh...... to już się robi męczące, nie ważne ilu ich załatwiamy, to oni i tak wracają - pożalił się Den - Chodź Vanitas, bakugan bitwa, Vanitas start

Trafix 400 Trafix 400 Trafix 400 Vanitas 300

- Karta super mocy aktywacja - powiedział Shui - Strzał mrocznego księżyca

TTT 2100 Vanitas 300

- Karta super mocy aktywacja - bronił się Den - Tarcza Vanitasa

TTT 900 Vanitas 300

- A teraz, kwarc - dokończył Den - karta super mocy aktywacja

TTT 300 Vanitas 500

- Karta super mocy aktywacja - walczył Shui - Trójkąt zniszczenia

TTT 1200 Vanitas 500

Po chwili Trafixy stanęły w trójkącie, z którego wystrzelił potężny promień raniący Vanitasa

- Woooooo, co to było? - zdziwił się Vanitas

- To tylko początek, tego co ci zrobię - zaśmiał się Shui - Bakugan bitwa, Żniwiarz start

Żniwiarz 500 Vanitas 500

- Znowu się spotykamy - rzekł Vanitas

- Taaa, z chęcią w końcu cię zabiję - powiedział Żniwiarz - Działaj Shui

- Karta super mocy aktywacja - odparł Shui - Kosa przeznaczenia

- Słabo - zadrwił Den - karta super mocy aktywacja, ostrze pyrusa

Żniwiarz 500 Vanitas 700

- Nie znoszę tych twoich numerów, Vanitas - wkurzył się Żniwiarz - OCULUS CISZY AKTYWACJA

Żniwiarz 2000 Vanitas 700

- Co? - zdziwił się Den

- Nie możecie mnie pokonać, a co mówić o moim mistrzu - zaśmiał się Żniwiarz

- Karta super mocy aktywacja - kontynuował Shui - Piorun Dezintegracji

Żniwiarz 2300 Vanitas 700

- Wybacz Den - powiedział Vanitas chwilę przed uderzeniem, po którym chciał wracać do formy kulkowej

- O nie nie wywiniesz się - mówił Żniwiarz jednocześnie podchodząc do Vanitasa i dusząc go

- Co ty wyprawiasz? - wrzeszczał Vanitas

- To jest wojna - odparł Żniwiarz - Tu jest wszystko dozwolone

- Skoro tak - powiedział Vanitas - Cios rdzenia

Żniwiarz 1900 Vanitas 1100

- Że co? - zdziwił się Żniwiarz - Jak to możliwe, że zostały ci jakieś okruchy rdzenia?

- Bo robotę trzeba robić porządnie, a nie jak ty - zadrwił Vanitas - Pocisk rdzenia

Żniwiarz 1900 Vanitas 1600

- Słabo - zaśmiał się Żniwiarz - Zbroja darkusa

Żniwiarz 2300 Vanitas 1100

- Ał - powiedział Vanitas, któy padł na ziemie i złapał się za głowę

- HAHAHA, tak jak przeczuwałem - zaśmiał się Żniwiarz - To nie twoja moc, jesteś tu prawda?

- Tak jestem tu - powiedział ktoś w ciele Vanitasa, którego oczy zaczęły świecić

- Czyli kto ty jesteś? - spytał się Den

- Użyczam ciała Vanitasa - mówiąc wstał - Nazywam się Infinita Dragonoid

- I tak wiemy, że jesteś słynnym Drago - powiedział Żniwiarz - Ale i tak nie robisz na mnie wrażenie, szczególnie że dziadek tego chłopaka już dawno umarł, a ty miałeś depresję HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

- Strata prawdziwego przyjaciela nie jest niczym miłym jakbyś nie wiedział, ale koniec gadania walczmy - rzekł Drago - Den walcz mną

- Jak chcesz, karta super mocy aktywacja - zaczął Den - wielki smok

Żniwiarz 2300 Drago 1600

- Nie za słabo? - zaśmiał się Żniwiarz - Ostrze żniwiarza aktywacja

Żniwiarz 2500 Drago 1600

- Karta super mocy aktywacja - powiedział Den - Nieskończona aura

Żniwiarz 2000 Drago 2100

- To nie robi na mnie wrażenia - rzekł Żniwiarz - Brama ciszy aktywacja

Żniwiarz 3000 Drago 1100

- Drago walcz - krzyknął Den - Zbroja smoka

Żniwiarz 2000 Drago 2400

- Wiedziałem, że bez starego znajomego się nie obędzie - odparł Naga - Magnalia ciszy

ŻN 3300 Drago 2100

- A teraz piorun ciszy - zaśmiał się Naga

ŻN 3300 Drago 1800

- Bez Żniwiarza jesteś nikim - powiedział ledwie żyjący Drago - Desant Eveeee

ŻN 900 Drago 6600

- Nie tak szybko - ponownie Naga się zaśmiał - Zapora ciszy plus magnalia ciszy

ŻN 4100 Drago 1500

Gdy Drago miał już przegrać wyszedł z ciała Vanitasa, który obudził się i wrócił do formy kulkowej, a sam przyjął na siebie cios i został zniszczony, a moce rdzeni, eve itp. powracały do pierwotnych miejsc

- Co tu się stało? - zdziwił się Den

- Coś co przesądziło o twoim istnieniu - odrzekł Naga. Po tych słowach zupełnie znikąd pojawił się Karrypto

- Ha? - zdziwił się Żniwiarz

- Wstawaj Den, jesteś zbyt mocny by przegrać z takimi pluskwami - rzekł Karrypto

- Kogo nazywasz pluskwą? Mogę cię zgnieść bez wysiłku - wkurzył się Naga

- No właśnie nie możesz - powiedziedziawszy to, jego oko się zaświeciło - Żyję dużo dłużej niż ty i mam dużo więcej mocy niż ty, więc żeby walka była chociaż trochę fer, to zawalczysz z Feniksem, gotowy?

- Już widzę jego minę - zaśmiał się Feniks

- To jedziemy - odparł Karrypto - Bakugan bitwa, Feniks start

Wyrzucony w powietrze bakugan zmienił się w Feniksa i skrzydłem uderzył zarówno Żniwiarza i Nagę, którzy od razu wrócili do form kulkowych, a po tym Feniks zniszczył wszystkich Trafixów zionięciem w promieniu około 5 kilometrów. Po tym wrócił do formy kulkowej

- Cieszcie się, że to był tylko marny procent naszych umiejętności - rzekł Karrypto - Den, nie poddawaj się, a i jeszcze jedno, nie warto walczyć samemu, jeśli nie masz pewności co do wygranej

Po tych słowach zniknął, a Shui z resztą rozgoryczeni kolejną porażką otworzyli portal i przeszli przez niego.

Den chwilę przemyślał słowa Karrypto i postanowił pójść do MoD-a z prośbą o współpracę. Jak postanowił tak zrobił.

- A więc chcesz pomocy z mojej strony i wilków jeśli dobrze zrozumiałem - powiedział MoD

- To sprawa wszystkich ziemian, nie możemy się poddać - odrzekł Den

- Masz rację, na czas inwazji możemy współpracować, ale - MoD chwilę przerwał - Po inwazji wracam do starej roboty i jesteśmy przeciwnikami

- Może być - zgodził się Den

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki