FANDOM


Wychodziłem właśnie z bakuprzestrzeni. Zadowolony ze zwycięstwa kroczyłem przed siebie tryumfalnym krokiem popijając chleb herbatę. Postanowiłem skrócić sobie drogę do domu, więc poszedłem boczną uliczką Kotleta 7. Nagle od ścian dało się słyszeć echo czyiś kroków. Nie byłem w stanie namierzyć, z której strony dobiegał ów dźwięk, więc zatrzymałem się.

Okazało się, że nie musiałem wytężać swojej percepcji, aby zorientować się kto był źródłem zamieszania. Naprzeciwko mnie stanął człowiek w fioletowym kaftanie. Oparł się o ścianę i uśmiechnął się na przywitanie.

- Dzień dobry - powiedziałem próbując przejść obok. Ten jednak złapał mnie za ramię

- Słyszałem, że jesteś dobry - puścił mnie jednocześnie dokładniej zastawiając mi drogę - Luk Blaze, tak?

- Zależy kto pyta

- Ren Echelon - nieznajomy podał mi rękę. Z przyzwyczajenia uścisnąłem. On natomiast zbliżył się lekko i ponownie odezwał się, jednakże tym razem ciszej - Ale nie ważne jest to jak się nazywamy, ale to co możemy sobie nawzajem zaoferować

- A co możesz mi zaoferować? - spytałem próbując dowiedzieć się czegoś o intencjach kaftanmana

- Wygraj Jedno Uderzenie, a się dowiesz - jedno uderzenie proponowane przez Echelona polegało na jednoczesnym użyciu po jednej supermocy. Jeżeli to wystarczyło, aby uzyskać przewagę 1500 punktów mocy, wygrywał ten z większą liczbą. Jeżeli nie, następowała kolejna runda kiedy trzeba było aktywować po dwie supermoce i tak dalej

- No dobra, a co ja mogę ci zaoferować? - myślałem, że warto wiedzieć czemu Ren chciał ze mną walczyć

- Wystarczy mi samo odebranie tytułu najlepszego - jeszcze gdy mówił, podskoczył do góry odbijając się nogami od mojej klatki piersiowej. Upadłem. Kiedy wstałem, on był kilkanaście metrów dalej i wyrzucił już kartę otwarcia, a jego bakugan był już w drodze - Bakugan Start!

- Drago, to nie koniec walki na dzisiaj - wyjąłem partnera z kieszeni

- No nie dadzą pospać - Drago marudził jeszcze przez chwilę kiedy znajdował się na polu bitwy

- Gotowi? - Echelon aktywował kartę otwarcia Jedno Uderzenie uruchamiając ten tryb - Dalej Luk, pokaż za co mówią o tobie najlepszy!

Supermoce aktywowaliśmy w tym samym momencie. Zdecydowałem się na początek zwiększyć poziom Drago, aby zapewnić mu większą przeżywalność na początku walki. Użyłem więc Szlachetnego Dragonoida, który zwiększał poziom mocy Drago podwójnie. Przeciwnik natomiast użył ataku - myślałem, że będzie mniej przewidywalny. Jego ruch to był Poskramiacz. Zyrin na początku się wzmocnił, a następnie zaatakował działem. Pocisk jednak nie zrobił na Drago większego wrażenia.

Pyrus Drago 4800G Darkus Zyrin 5400G

- Jeszcze wam mało? - Echelon się zaśmiał wyjmując kolejne dwie karty - Gotowy na porażkę, chłopczyku?

- Kogo nazywasz chłopczykiem skończony kalafiorze inwestujący swoje płuca w akcje południka 121 stopni, w nocy o północy w łóżku z Madoką i jej dziewczyną z ziemniaka - szarmancko zgasiłem nieznajomego wojownika, któremu odebrało mowę na kilka minut. Korzystając z chwili, wziąłem kolejny łyk herbaty Yukari za 4,90zł.

Picie herbaty podsunęło mi idealny pomysł! Ponieważ herbata ma zieloną etykietę, dlatego powinienem użyć Szybkości smoka. Przecież kolor zielony to ventus, a ventusem gra Mei. A przecież Mei to królowa prędkości! A skoro herbata nazywa się Yukari i jest od firmy Yukari prowadzonej przez Yukari, dlatego najlepszym rozwiązaniem było użycie Świetlne Odbicie.

Przeciwnik tym razem mnie zaskoczył. Jego wybór padł na Zbłąkany piorun i Komnatę Potęgi. Ponieważ zarówno Świetlne Odbicie jak i Komnata Potęgi zostały użyte jako druga supermoc, dlatego żadna nie miała pierwszeństwa w Pierwszym Uderzeniu i żadna z nich nie zadziałała. Mimo to Szybkość smoka prędko zakończyła walkę dając ogromną przewagę punktów. W efekcie Drago w ułamku sekundy znalazł się przy Zyrinie zagłębiając swoją pięść w ciele przeciwnika najmocniej jak potrafił. Bakugan darkusa wrócił do formy kulistej.

Pyrus Drago 12800G Darkus Zyrin 7900G

- Hmm, wygrałeś uczciwie - Echelon podniósł kulkę swojego bakugana i rzucił mi pojemnik z nieznaną substancją - Mimo wszystko Extremis zdało egzamin

Powiedziawszy to rozpłynął się w powietrzu. Przetarłem oczy, aby sprawdzić czy nie potrzebne mi nowe. Podniosłem otrzymaną fiolkę. Teraz byłem pewien, że herbatka Yukari nie miała żadnych dodatkowych składników halucynogennych.

Postanowiłem dowiedzieć się czegoś o Extremis oraz Renie Echelonie.

Wychodziłem właśnie z bakuprzestrzeni.

Ja: No to pięknie!

Ren Echelon: Wiem! Karta Odwarcia! Bakugan start! Zyrin!

Ja: Bakugan start! Drago!

Ja: I co!

Ren: SMA! Zbłąkany Piorun!

Drago: 3500 punktów mocy Zyrin:4100 punktów mocy

Ja: SMA! Szlachetny Promień!!

Ren: Niee!!! A więc przegrałem. Mówię że ten Alter-Chip przyda się do kontrolowania Alter-egiem.

Ja: Dobra!

Ren: Chodź do laboratorium.

W Laboratorium:

Ja: Dobra do AlterLuncher czy coś!?

Ren: Tak! Masz te dwa urządzenia i idź z tąd!

Ja:Dobra Dobra!!

Ja: I kto to ten Ren Echelon.

Koniec odcinka czwartego.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki