FANDOM


Den spędził pierwszą noc w Vestroi u Tet'a. Co prawda spanie w śpiworze nie było jego ulubionym sposobem spędzania nocy, to jednak wolał to niż w ogóle nie spać, lub leżeć na trawie na deszczu. Od czasu do czasu Kazami budził się. Nie przywykł do ciągłych powiadomień komputera odnośnie ruchów Vexosów.

Pomimo tych małych uniedogodnień, Den przespał noc całkiem dobrze. Ledwo po obudzeniu, ubrał się i wyszedł na zewnątrz. Podszedł do strumyka i nabrał trochę wody, po czym się napił. Usiadł na wziąć mokrej trawie po nocnym deszczu. Nawet nie zauważył, że jego spodnie stały się morke. Za bardzo pochłonął go obraz chmur otaczających wysokie góry Vestroi. Tet miał kryjówkę właśnie w górach.

Nagle zauważył cień poruszający się za drzewami, które były namiastką lasu, w którym chłopak się usadowił. Wyjął z kieszeni gwiazdkę i rzucił w korę, obok której stał właściciel cienia. Oczom Dena ukazał się Travis. Był zdziwiony reakcją przeciwnika.

- Hej, co robisz? - krzyknął - Przecież nie mam zamiaru zjeść twojej wątroby!

- Przecież jesteś Vexosem - odparł Den wstając

- No i co z tego? - zdziwił się Travis - Ehh, niech zgadnę, Tet naopowiadał ci głupot o nas, że pewnie zbieramy bakugany i robimi z nimi co chcemy

- O zbieraniu nic nie było 

- Pewnie zapomniał cię okłamać

- Serio myślisz, że jestem taki głupi? - spytał chłopak wyciągając gauntlet

- Nie - nagle krzyknął Tet biegnący w tę stronę - Nie walcz z nim sam!

- Ooo, czyżby cienias przybył do nas? - zadrwił vexos

- Zamknij się. Den, zawalczymy z nim razem - powiedział Baron

- Ooo, czyżby mistrz haosa będzie miał wyzwanie? - zdziwił się Travis - Z chcęcią, rozwalę was dwóch

- Mistrz haosa? Ja jestem mistrzem haosa - zapewnił Travisa, Tet

- Że co? Ktoś taki jak ty? Nie ma mowy

- Może się przekonamy?

- Jasne

- Gauntlet, wystrzał mocy! - wykrzyknęli obaj

- Karta otwarcia - zaczął Tet - Bakugan Bitwa! Bakugan Start!

Od razu Tet wyrzucił swojego bakugana. Przed Graviusem stanął szklany bakugan haosu, partner vexosa. Wyglądem przypominał człowieka bez jakichkolwiek rysów. Bakugan Travisa od razu zaatakował wykonując szybką i bezlitosną serię kopnięć w mostek, którą zakończył kopnięciem w półobrotu. Gravius padł na ziemię, a Quar aktywował Lustrzane Ostrze.

Schimo Haos800G Gravius Haos450G

Z obydwu dłoni bakugana wystrzeliły dwie wiązki światła, które szybko przekształciły się w szklane miecze. Gdy jeszcze Gravius leżał, ten już biegł w jego stronę. Na szczęście Baron w porę aktywował Piramidę, która osłoniła jego partnera przed ciosem. Jednak jeszcze w tym momencie Quar użył Tajemnego hasła. Lustrzany bakugan skumulował trochę mocy i wystrzelił silnym ładunkiem, który zniszczył piramidę. Siła uderzeniowa zmiotła Graviusa. Ten jednak okazał się wystarczająco silny, aby jeszcze wstać.

Schimo Haos1000G Gravius Haos250G

- I ty chciałeś pretendować do tytułu mistrza haosu? - zaśmiał się Travis - Jesteś tak przewidywalny, że aż prawie szkoda cię niszczyć... prawie

- To patrz, podwójna supermoc aktywacja - odpowiedział Tet - Niebiański dysk plus Anielski strzał

Schimo Haos600G Gravius Haos650G

- Uuuu, żenada, ja mam coś lepszego, supermoc aktywacja! Lustrzana Tarcza!

Gravius stworzył potężną kulę, która kupiała energią, zaś wokół niej wiele obracających się złotych dysków. Wystrzelił połączaonym pociskiem w stronę lustrzanego bakugana, przed którym pojawiło się lustro, które całkowicie zablokowało atak. Gdy tarcza zniknęła, Schimo odzyskał część sił.

Schimo Haos1400G Gravius Haos250G

- I co teraz? - zaśmiał się ponownie Travis - Schimo atakuj!

- Podówója supermoc aktywacja! - Tet walczył dalej - Włócznia haosu plus Mglisty cień

Gdy lustrzany bakugan nacierał na Graviusa, ten błyskawicznie wytworzył świetlistą włócznię i dźgnął nią rywala, od razu rozmywając się w powietrzu.

Schimo Haos900G Gravius Haos250G

- Tani chwyt - parsknął Travis - Karta otwarcia start! Reaktor Haosa!

Schimo Haos1100G Gravius Haos450G

Powstałe w tym momencie środowisko haosa pokazało, gdzie są bakugany dostające energię z karty otwarcia. Schimo zaczął biec w stronę przeciwnika, jednak nie spodziewał się, że Tet błyksawicznie użyje Zemsty niebios. Gravius wystawił swoją włócznie, którą zablokował przeciwnika. Moc przepłynęła z Schimo do Graviusa, który od razu zamienił ją w potężny pocisk. Z łatwością znokautował przeciwnika.

Schimo Haos1100G Gravius Haos1300G

- Poziom życia Travisa, 60% - powiadomił gauntlet

- Tanie chwyty - ponownie parsknął Quar - Z drugiej strony, ty poszedłeś na całość i mocno osłabiłeś swojego bakugana, Schimo ma się świetnie

- Dokładnie - odparł lustrzany bakugan

- Zatem zakończmy to, skoroś taki pewny siebie - powiedział Tet.

- Proszę bardzo - zawołał vexos wyrzucając swoją kartę otwarcia.

Baugany ponownie stanęły naprzeciw siebie. Tym razem pierwszy zaatakował Gravius przy użyciu Niebiańskiego Dysku. Złoty dysk utworzył się na jego włóczni. Wziął zamach i wystrzelił, Schimo jednak uniknął ataku.

Schimo Haos300G Gravius Haos650G

- To wszystko na co cię stać? - warknął Travis

- Patrz, supermoc aktywacja! - odpowiedział Tet - Wsparcie Niebios!

Od razu chmury przybrały złoty kolor, a na Graviusa zaczęła spadać energia, która go wzmacniała. Jego poziom mocy urósł do 1050 punktów mocy. Travis błyskawicznie użył Tajemnego hasła. Lustrzany bakugan ponownie skumulował energię i wystrzelił ją w złote chmury. Przybrały czarny kolor i uderzyły Graviusa piorunem, cały bonus z jego supermocy przepadł.

Schimo Haos500G Gravius Haos450G

- To się nazywa być cieniasem - dogryzał Quar - Supermoc aktywacja! Lustrzane Ostrze!

Schimo stworzył w dłoniach dwa miecze i ruszył byczą szarżą na Graviusa. Gdy dobiegł, starał się go uderzyć, jednak partner Barona unikał ciosów. W najmniej spodziewanym momencie, Tet aktywował Piramidę. Energia odrzuciła Schimo o kilkadziesiąt metrów.

Schimo Haos600G Gravius Haos650G

Po chwili Gravius podniósł wytworzoną piramidę, która osłaniała go przed atakami. Nagle zaczęła pędzić w stronę Schimo zupełnie sama. Ten podniósł swoje miecze z ziemi i czekał, aż doleci do niego.

- Dawaj... - odezwał się Travis - Synteza supermocy, aktywacja! Lustrzany Szermierz!

Schimo Haos600G Gravius Haos650G

Ostrza mieczy Schimo zmieniły wygląd na mniejsze i bardziej podłóżne, ale za to szybsze i opływowe. Bakugan z wielką prędkością uderzył nimi w lecącą piramidę. Ta rozpadła się w locie.

Schimo Haos600G Gravius Haos450G

- Kończmy to - powiedział Quar - Synteza supermocy, aktywacja! Szklany Łucznik!

Ostrza Schimo połączyły się w łuk. Gdy bakugan zbliżał dłoń doń, pojawiała się lodowa strzała. Zaczął celować w przeciwnika. Gravius nie mógł ruszać nogami.

- Co się dzieje? - zdziwił się

- Oh, to nic specjalnego, Szklany Łuczarz nie pozwala bakuganowi uciec z miejsca, w którym stał - zaśmiał się Travis - Zaś lustrzany szermierz uniemożliwia wam aktywować supermocy, dopóki ja nie użyję conajmniej dwóch

Schimo wystrzelił, a strzała przebiła Graviusa na wylot. Bakugan Teta wrócił do formy kulistej i poleciał do nóg Barona. Travis złapał lustrzanego bakugana.

- I co teraz? - dogryzał - Jednak kiepski z ciebie mistrz haosa

- Poziom życia Barona Teta, 10% - poinformował gauntlet

- Do końca walki wciąż daleko - odparł Baron podnosząc z ziemi swojego partnera - Jak się trzymasz?

- Nieźle mnie obtłukł. Możliwe, że w normalny sposób nie odzyskam swoich sił, aby być w stanie natychmiastowo użyć z Zemsty Niebios.

- Jest jeszcze jeden sposób...

- Nie wymądrzaj się tak - krzyknął nagle Den w stronę vexosa chcąc już dołączyć się do bitwy. Zanim jednak zdążył, Tet powstrzymał go mówiąc:

- Spokojnie, jeszcze się nawalczysz. Jego zostaw mnie.

- A-ale...

- Żadnych ale, tak będzie lepiej. Po walce zrozumiesz. A tymczasem - mówił Tet wyrzucając kartę otwarcia i swojego bakugana - Do dzieła! Bakugan bitwa!

- Już się bałem, że zagadacie mnie na śmierć - Travis drwił dalej dołączając się do walki - Bakugan bitwa!

- Bakugan start!

Schimo Haos500G Gravius Haos450G

Schimo w przeciwieństwie do swojego przeciwnika stał niewzruszony. Bakugan Teta natomiast ciężko oddychał i widocznie korzystał z każdej chwili do złapania oddechu. Travis szybko to zauważył. Skorzystał więc z umiejętności Lustrzane Ostrze. Jego bakugan ponownie wystrzelił z rak promieniami światła, które uformowały się w szklane ostrza.

Tet błyskawicznie zareagował korzystając z Włóczni Haosu, aby dać swojemu partnerowi możliwość do walki, ale jednak nie obciążać go zbytnio od samego początku. Na ich nieszczęście Travis postanowił na ostrą grę.

- To ci się nie uda, synteza supermocy, aktywacja! Lustrzany Szermierz!

Szklane ostrza mieczy Schimo ponownie zmieniły się w wiązkę światła, aby zmienić swój kształt. Po tym znów stały się szklaną bronią. Ich kształt natomiast ponownie stał się cieńszy, ale bardziej zaostrzony i opływowy. Dzięki nim, bakugan vexos, w mgnieniu oka roztrzaskał włócznię Graviusa stworzoną z innej wiązki światła. Bez broni partner Teta był bezkarnie cięty ostrymi ostrzami po wszystkich możliwych miejscach. Bakugan ruchu oporu osunął się na kolana, a Schimo przystanął.

Schimo Haos800G Gravius Haos250G

- Hmm, pamiętasz, że Lustrzany Szermierz uniemożliwia ci aktywację supermocy do momentu użycia dwóch przez Schimo? - odezwał się Travis.

- I co z tego? - parsknął Tet

- A to, że różnica pomiędzy naszymi bakuganami wynosi ponad 500 punktów - wyjaśniał vexos z wyraźnym uśmiechem na ustach - A to oznacza, że jeśli przegrasz, to twój Gravius będzie w moich rękach.

- Nie myśl, że ci na to pozwolę!

- Słowami niczego nie zmienisz, dzieciaku... Ale wiesz co? Mam dla ciebie dobrą wiadomość - wyszczerzył się Travis - Nie zabiorę ci go... Jeśli jego punkty spadną poniżej 0, wówczas z twojego bakugana nic nie zostanie.

- Nie zrobisz tego - odezwał się nagle Den z wielkimi oczami. W jego słowach czuć było niedowierzanie. Nigdy nie wyobrażał sobie, aby w zwykłej walce pozbawić przeciwnika życia. Czuć było, jakby miał nadzieję, że to wszystko było żartem. Szybko jednak zorientował się, iż wcale nie był. Bowiem Travis zaczął się śmiać i z wielkim uśmiechem na twarzy zwrócił się do barona:

- Wystarczy mi do tego jedynie jedna karta supermocy, a to oznacza, że wciąż nie będziesz w stanie niczego zrobić!

- J-ja nie mogę się temu przyglądać - mówił pod nosem Den. Po chwili przed jego twarzą pojawił się jego bakugan.

- Więc na co czekasz? - spytał go partner

- Racja - odparł Kazami zakładając swój gauntlet. Już miał dołączać się do bitwy, jednak poczuł silne uderzenie w ramię. Spojrzał na Teta, który go w ten sposób powstrzymał. Chłopak dwukrotnie pomachał głowa w lewo i prawo, na znak, aby się nie wtrącać.

- Baron... jesteś pewien? - odezwał się jeszcze Den

- Wiem co robię - odparł wojownik haosa twardo spoglądając na pole bitwy.

Tymczasem Travis postanowił kontynuować walkę. Trzymając kartę supermocy pomiędzy palcami zaczął nią lekko wymachiwać. Samemu zaś zaczął się szyderczo uśmiechać.

- Teraz wykończę twojego bakugana, a ty sobie popatrz - mówił wkładając kartę supermocy do gauntletu - Synteza supermocy, aktywacja! Szklany Łucznik!

Szklany bakugan ponownie przystawił do siebie swoje miecze. Jeden trzymany w górę, drugi w dół. Gdy rękojeści spotkały się, broń przekształciła się z żółta energię. Energia natomiast zmieniła swój kształt na łuk. W tym momencie zmaterializowała się w postaci tej broni.

Schimo przystawił dłoń do swojego nowego narzędzia. Pojawiła się lodowa tarcza. Zaczął celować w Graviusa. Jego nogi oraz ręce były przytwierdzone do podłoża przez lód. Bakugan vexos zaśmiał się jeszcze po czym wystrzelił w stronę przeciwnika.

Punkty mocy Graviusa zaczęły szybko spadać. Miał ich bowiem 250, natomiast synteza Szklany Łucznik odbierała celowi 300.

Natomiast Tet był wyjątkowo spokojny w tej sytuacji. Gdy tylko bakugan Travisa wystrzelił, Baron błyskawicznie zareagował.

- Karta otwarcia! Reaktor Haosa! - krzyknął. Przestrzeń wokół pola bitwy szybko rozjaśniała i przekształciła się na wzór sfer świata haosu. Natomiast powiew towarzyszący owemu przekształceniu roztrzaskał strzałę w locie. Po chwili również lód przy kończynach Graviusa rozkruszył się na tyle, aby bakugan mógł się uwolnić.

Schimo Haos1000G Gravius Haos150G

- Zaraz, co? - zdziwił się Den - Co tu się właśnie stało?

- Dobry ruch, przyznaję - odezwał się Travis - Reaktor ma to do siebie, że pasywnie przerywa aktywne supermoce. Postanowiłeś więc w ten sposób przedłużyć żywotność swojego bakugana. Na twoje nieszczęście, reaktor wzmocnił wszystkie bakugany haosu, a zatem Schimo także uzyskał benefity z tego ruchu. Ta cała przewaga spokojnie pozwoli mi...

- Zamknij się w końcu - krzyknął Tet korzystając z faktu, że karta otwarcia zerwała blokadę supermocy - Podwójna supermoc aktywacja! Niebiański dysk plus Anielski strzał.

Laska Graviusa zwieńczona złotym okręgiem zaczęła emanować mocą. W pośrodku owego okręgu uformowała się niestabilna kula energii. Natomiast na samej obręczy pojawił się dysk szybko obracający się wokół owej kuli. Grafius wystrzelił połączonym pociskiem w stronę szklanego bakugana.

Przeciwnik nie zdążył dobrze zareagować. Zdążył jedynie schować w ręce twarz. Mimo to silnie oberwał na gołą klatę. Nastąpił mały wybuch, który odrzucił go na pewną odległość, natomiast jego łuk roztrzaskał się.

Schimo Haos600G Gravius Haos550G

- Hej, niezły strzał! - ekscytował się Den

- Jasne, wracamy do gry! - odpowiedział mu Tet robiąc oczko

- Schimo! - krzyknął Travis w stronę swojego bakugana. Ten natomiast po chwili wstał. Na jego szklanym ciele nie było nawet rysy.

- Spokojnie. Chyba nie myślałeś, że taki żałosny atak mógł mi zagrozić - odparł bakugan stając na równe nogi i mierząc rywala wzrokiem - Po prostu mnie zaskoczył, nic więcej. Travis! Daj mi więcej mocy!

- Słuchaj Schimo, nie pozostało nam dużo supermocy. Muszę ich używać rozważnie i respektować Zemstę Niebios

- Nie obchodzi mnie to, chcę go zniszczyć!

- Schimo, zrozum...

- Rób co mówię. Daj mi więcej mocy!

- Niech cię - zaklął Travis. Jednak po krótkiej chwili włożył do gauntletu kolejną karte supermocy - Niech ci będzie. Tylko nie płacz później. Supermoc aktywacja, Błysk.

Światła pełniące rolę oczu Schimo zajaśniały, mocniejszym niż zazwyczaj, światłem. Od tej pory formując dłoń w pięść i wystawiając wskazujący oraz środkowy palec mógł on formować pociski z energii. Tak też zrobił, rozpoczynając ostrzał Graviusa.

Schimo Haos800G Gravius Haos550G

- Mam dla was złą wiadomość - odparł z uśmiechem na ustach Tet - Moment, w którym dominowaliście walkę odszedł w zapomnienie. Supermocy aktywacja! Mglisty Cień!

W tym samym momencie Gravius rozpłynął się w powietrzu. Wszelkie próby trafienia go na ślepo nie dały żadnych rezultatów. Nagle w najmniej spodziewanym momencie pojawił się za Schimo, aby wykonać na nim serię uderzeń. Schimo upadł obolały na ziemię. Mimo to wciąż trzymał się. Wstał na równe nogi, jednakże tym razem już nie tak żwawo jak wcześniej.

Schimo Haos300G Gravius Haos550G

- Travis, co się z tobą dzieje? - warknął bakugan vexos

- Mówiłem ci, muszę...

- Daj mi więcej mocy miernoto. Chcę go zniszczyć. Niech zapłaci za swoje czyny! - krzyczał niemalże oszalały bakugan

- Schimo... będę tego żałował, ale niech ci będzie... - odparł całkowicie zrezygnowany Travis - Supermoc aktywacja, Lustrzany wstrząs.

Momentalnie ciało Schimo pokryło się złotą poświatą. Bakugan vexos skupił się i nagle zaczął emitować drgania niszczące otoczenie oraz raniące jego przeciwnika. Tet w odpowiedzi aktywował Piramidę. Defensywną supermoc Graviusa. Bakugan wystawił swoją laskę do góry, z której wystrzeliły 4 wiązki światła stanowiące krawędzie budowli. Po chwili bakugan haosu był ukryty w piramidzie.

- O nie, nie myśl, że ci na to pozwolę - warknął Travis - Supermoc aktywacja, Tajemne hasło.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.